- A do Zołotonoszy nią dojdzie?
- Można, pane.
- Dawnoście wyszli z Browarków?
- Wczoraj rano, pane.
- A w Rozłogach byliście?
- Byli. Ale powiadają, że tam łycary prijszli, szczo bitwa buła.
- Któż to powiadał?
- W Browarkach powiadali. Tam jeden z kniaziowej czeladzi przyjechał, a co powiadał, strach!
- A wyście go nie widzieli?
- Ja, pane, nikogo nie widzę, ja ślepy.
- A ówże wyrostek?
- On widzi, ale on niemowa, ja jeden jego rozumiem.
- Daleko też stad do Rozłogów, bo my tam właśnie idziemy?
- Oj! daleko!
- Więc powiadacie, żeście byli w Rozłogach?

WQQJBJM WQJJVJM WQJPPQM WQXVGXM WQXGGGM   Cubensis | Ksi±¿ki | ¯yczenia Sylwestrowe | szklarska porêba | Wózki Wid³owe