Słuchałem tego i dziwiłem się mądrości jego mowy, dziękując za pouczenie mej grzesznej duszy, a on wyjaśnił mi jeszcze jedną rzecz, godną uwagi.

- Jeśli chcesz - powiedział - to opowiem ci o (i jakoś uczenie to nazwał; mówił, że studiował na Akademii w Atenach), czyli o rodzajach intonacji przy odmawianiu Jezusowej modlitwy.

Popatrz, często zdarzało mi się słyszeć, jak liczni bogobojni chrześcijanie odmawiają Jezusową modlitwę stosownie do nakazu płynącego ze Słowa Bożego i nauczania świętej Cerkwi, i czynią to nie tylko podczas modlitwy domowej, ale także w Bożej świątyni. Uważnie i z radością przysłuchując się temu cichemu wypowiadaniu modlitwy, można zauważyć ku pożytkowi duszy, że różna bywa nuta tego modlitewnego wołania, a mianowicie: jedni podnoszą ton przy wypowiadaniu pierwszego słowa modlitwy, to znaczy powiedziawszy "Panie", pozostałe słowa wypowiadają obniżając głos i jednostajnie. Inni zaczynają modlitwę niższym tonem, podwyższają go w środku modlitwy, to jest przy słowie "Jezu" i wykrzykują je, pozostałe natomiast słowa znowu kończą obniżając ton, tak jak zaczęli. Inni znów, zaczynając i kontynuując wypowiadanie wszystkich wcześniejszych słów modlitwy tonem niskim i jednostajnym, dopiero przy końcowym "ulituj się" podwyższają głos, jakby w uniesieniu. A niektórzy wypowiadają całą, pełną modlitwę "Fanie, Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem", podwyższają głos tylko przy wypowiadaniu słów "Synu Boży".

WQQVKKM WQJYYQM WQJXGXM WQXPGGM WQXZYJM   Hotele Katowice | Podpis Elektroniczny - Kalisz | Darmowe Blogi | operacje plastyczne | Nonsteam