Po tym dokładnym pouczeniu także Ewangelia według św. Jana odsłoni nam dostęp do tak ważnej nauki tajemnej wewnętrznej modlitwy serca. Po pierwsze, w pouczający sposób przedstawiona jest tam rozmowa Jezusa z Samarytanką, gdzie objawione zostaje wewnętrzne, w duchu i w prawdzie, oddawanie czci Bogu, czego On właśnie pragnie i czym jest nieustanna i prawdziwa modlitwa, płynąca jak woda żywa ku żywotowi wiecznemu (J 4,5-25). Dalej w rozdziale piętnastym, w wierszach od czwartego do ósmego, jeszcze wyraźniej ukazana jest moc, siła i niezbędność modlitwy wewnętrznej, to jest przebywania duszy w Chrystusie, w stanie nieustannego pamiętania o Bogu. Wreszcie przeczytaj w szesnastym rozdziale u tego Ewangelisty wiersze od dwudziestego trzeciego do dwudziestego piątego. Popatrz, jak wielka jest tu ujawniona tajemnica! Czyż nie widzisz, że modlitwa w imię Jezusa Chrystusa, tak zwana modlitwa Jezusowa, to znaczy: "Panie, Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną", powtarzana często i wielokrotnie, ma moc przeogromną i z wielką łatwością otwiera serce i uświęca. Prawdziwie można to zobaczyć na przykładzie Apostołów, którzy niejeden rok byli uczniami Pana Jezusa i zostali przez Niego nauczeni modlitwy Pańskiej, to jest Ojcze nasz, znanej dzięki nim także nam: przy końcu swego ziemskiego życia Jezus Chrystus ujawnił im tajemnicę tego, czego brakowało jeszcze ich modlitwie, by była rzeczywiście skuteczna. Powiedział im: "Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna" (J 16,24). I tak też się stało, bo gdy Apostołowie nauczyli się wypowiadać modlitwę w imię Pana Jezusa Chrystusa, ileż dokonali zdumiewających cudów i jak sami zostali oświeceni! Czy już dostrzegasz związek i pełnię nauki modlitwy, tak mądrze przedstawionej w świętej Ewangelii? Jeśli teraz zaczniesz czytać także listy Apostołów, to w nich znajdziesz logiczny wykład modlitwy.