MNICH-POKUTNIK: Na ten temat najjaśniej wypowiada się jeden z wielkich teologów, mianowicie św. Makary Egipski: Tak jak podczas sadzenia winnej latorośli dokłada się pilności i trudu z myślą o zebraniu owocu, a jeśli go nie będzie, to cała praca będzie daremna, tak jest i z modlitwą: jeśli nie dojrzysz w sobie owoców ducha, to znaczy miłości, pokoju, radości i innych, to cały nasz wysiłek będzie daremny. Dlatego wysiłki naszego ducha, "modlitwę, winniśmy spełniać mając na celu nadzieje owoców, to znaczy rozkoszowania się słodyczą w naszych sercach". Czyż nie widzicie, z jaką jasnością rozwiązał ów święty ojciec problem potrzeby rozkoszowania się modlitwą? Akurat przypomniała mi się niedawno przeczytana opinia pewnego duchownego pisarza o tym, że naturalność modlitwy dla c2łowieka stanowi główny powód pociągu ku modlitwie i dlatego rozważanie tej naturalności może stać się skutecznym środkiem pobudzającym do gorliwości w modlitwie, czego tak bardzo poszukuje pan profesor. Zaraz krótko opowiem o tym, co zapamiętałem z tego traktatu. Pisze na przykład ów duchowny autor, że umysł i przyroda prowadzą człowieka do poznania Boga. Ten pierwszy bada, że nie ma działania bez przyczyny i po drabinie rzeczy dostrzegalnych, przechodząc od niższych ku wyższym, dociera wreszcie do Boga będącego pieszą przyczyną. Druga zaś, na każdym kroku ujawniając zadziwiającą mądrość, harmonię, ład, stopniowość, w ten sposób daje zasadniczy materiał do zbudowania drabiny wiodącej od przyczyn skończonych ku nieskończonej. W ten sposób człowiek natury dochodzi w naturalny sposób do poznania Boga. Dlatego nie było i nie ma narodu czy plemienia, nawet najdzikszego, które nie miałoby jakiegoś pojęcia o Bogu. Wskutek tego nawet najdzikszy wyspiarz bez żadnych dodatkowych zachęt, jakby mimo woli zwraca swój wzrok ku niebu, pada na kolana, wydaje niezrozumiałe dlań, ale tak potrzebne westchnienie, bezpośrednio odczuwa coś szczególnego, coś, co pociąga go ku górze, coś, co popycha go ku Nieznanemu... Na tej glebie wyrastają wszystkie religie naturalne i szczególnie godne uwagi jest to, że wszędzie istotą, duszą każdej religii jest tajemna modlitwa cechująca się jakimś rodzajem ruchów i otwartego składania darów, mniej lub bardziej zaciemnionego wskutek pogańskich wyobrażeń! Im jest to dziwniejsze dla naszego umysłu, tym bardziej domaga się odkrycia tajemniczej przyczyny tego dziwnego zjawiska polegającego na naturalnym dążeniu do modlitwy.

WQVBQGM WQKYQBM WQKVYXM WQYJVZM WQGZJYM   Hip Hop | Systemy Ogrodowe | Pozycjonowanie | Opisy Na Gg | Leczenie £ysienia