po możliwie najniższej cenie”.
KLEANT
Cóż to ma znaczyć?
STRZAŁKA
Niech pan posłucha spisu.
„Po pierwsze, łóżko z bardzo kosztownie haftowanymi zasłonami z sukna oliwkowego
koloru; do tego sześć takichże krzeseł i kapa na łóżko; wszystko w bardzo dobrym stanie,
podbite jedwabną czerwono-niebieską taftą.
Nadto baldachim, nad łóżko różowy; z czystej wełny, z jedwabnymi frędzlami".
KLEANT
Cóż ja mam począć z tym wszystkim?
STRZAŁKA
Niech pan czeka.
„Nadto dywan ścienny, przedstawiający umizgi Jowisza.
Nadto stół orzechowy, o dwunastu kręconych nogach, rozciągany, wraz z odpowiednią ilością
krzeseł".
KLEANT
A cóż mnie, u diabła...
STRZAŁKA
Niechże pan będzie cierpliwy.
„Nadto trzy muszkiety, wykładane perłową macicą, wraz z podpórkami! Nadto piec ceglany
z dwoma alembikami i trzema zbiornikami, bardzo użyteczny dla amatorów destylacji".
KLEANT
Diabli mnie biorą!
STRZAŁKA
Powoli.
„Nadto lutnia bolońska, posiadająca wszystkie lub prawie wszystkie struny.
Nadto warcabnica z figurami oraz gra w gąskę, zabawy stanowiące bardzo miłe zajęcie w
chwilach wywczasu.
Nadto skóra jaszczurcza, półczwartej stopy długa, wypchana sianem; osobliwość bardzo
zdobiąca pokój, gdy sieją zawiesi u powały. Wszystkie wymienione przedmioty, łącznie