Trudno nawet wymagać, żeby w kobiecie, która gra co wieczór miłość, wierność, szlachetność itp., nie wyrobiło się w końcu instynktowne poczucie, że te wszystkie cnoty są to rzeczy kinkietowe, należące do sztuki dramatycznej i aktorskiej, a nie mające żadnego związku z życiem.
Ogromna różnica między sztuką a rzeczywistością życia utwierdza je w tym poczuciu; współzawodnictwo i zawiść o oklaski zatruwają szlachetniejsze porywy serca.
Ciągłe zetknięcie z ludźmi tak zepsutymi jak aktorzy rozbudza w nich zmysły. Nie ma tak białego kota angora, który by nie umorusał się w podobnych warunkach. Zwyciężyć je może tylko olbrzymi talent, który się oczyszcza w ogniu sztuki, albo natura tak na wskróś estetyczna, że zło nie przesiąka przez nią, jak woda nie przesiąka przez pióra łabędzie. Do takich natur imperméables należy Ewa Adami.
Po nocach przy herbacie i fajce nieraz się rozprawiało z kolegami o ludziach należących do świata sztuki, począwszy od najwyższej kategorii, to jest od poetów, a skończywszy na najniższej, to jest na aktorach.
Istota, która ma wyobraźnię rozwiniętą więcej niż zwykły śmiertelnik, istota nad inne wrażliwa, zmysłowa, porywcza, istota, która w zakresie szczęścia i rozkoszy wie wszystko i pożąda z niesłychaną siła - oto artysta.

WJVXPPM WJKVYXM WJVJBBM WJZGGVM WJZPPZM   Odywki | Tumaczenia Specjalistyczne | Herbert Zbigniew | yczenia | Wyszukiwarka Piosenek