- Więc chyba teraz nie zostaniesz żoną tego gbura?
- Och!.. - otrząsnęła się. - Czy możesz o to pytać?
- I będziesz moją... - szepnął książę.
- Zatem chcesz mojej śmierci?... - odparła przerażona.
- Ha! jeżeli tego chcesz, jestem gotowa.
- Chcę, ażebyś żyła... - szeptał roznamiętniony. - Żyła należąc do mnie...
- To być nie może...
- A najwyższa rada kapłanów tyryjskich?...
- Może mnie tylko wydać za mąż...
- Wszak wejdziesz do mego domu...
- Gdybym weszła tam nie jako żona twoja - umrę...
Ale jestem gotowa... nawet na to, aby nie ujrzeć jutrzejszego słońca...
- Bądź spokojna - odpowiedział z powagą książę. - Kto posiadł moją łaskę, nie dozna krzywdy.
Kama znowu uklękła przed nim.
- Jak się to może stać?.. - spytała składając ręce.

WJXVXGM WJZXXQM WJXZQXM WJKYBZM WJKBVVM   Van Insurance | Centrum Damiana | Mlm | T³umaczenia Ukraiñski | Balustrady