- Bo też osioł nigdy nie będzie faraonem - spokojnie odparł minister.-- W takim razie ty, ministrze, przeprowadzisz oddział przez wąwóz! - zawołał Ramzes. - Ja nie znam się na kapłańskiej taktyce, zresztą muszę odpocząć. Chodź ze mną kuzynie - rzekł do Tutmozisa i skierował się w stronę łysych pagórków.