Gościniec jest arcydługi.

PUSTELNIK
(z pomieszaniem i smutnie sam do siebie)
Ach, tak prędko przebiegłem gościniec tak długi!

KSIĄDZ
Dlatego jesteś znużony i chory.
Posil się; wraz przyniosę jadło i napoje.

PUSTELNIK
(z obłąkaniem)
A potem pójdziem?

KSIĄDZ
(z uśmiechem)
Zróbmy na drogę przybory.
Czy dobrze?

PUSTELNIK

WJXQVZM WJXBYBM WJXYJJM WJGZPQM WJVXBYM   Projektowanie Wnêtrz Warszawa | Optyk | Buty Gumowe | Pozycjonowanie | Administracja Gdañsk