Weźcie mi, Niemcy, weźcie mi pamiątki!
Jak zwyciężony rycerz na igrzysku
Zachowa życie, ale cześć utraca;
I dni wzgardzone wlekąc w pośmiewisku,
Znowu do swego zwyciężcy powraca;
I raz ostatni wytężając ramię,
Broń swą pod jego stopami rozłamie:
Tak mię ostatnia natchnęła ochota,
Jeszcze do lutni ośmieliłem rękę,
110 Niech wam ostatni w Litwie wajdelota
Nuci ostatniÄ… litewskÄ… piosenkÄ™.
Skończył i czekał Mistrza odpowiedzi,
Czekają wszyscy w milczeniu głębokiem,
Konrad badawczym i szyderczym okiem
Witołda liców i poruszeń śledzi.
Postrzegli wszyscy, kiedy wajdelota
Mówił o zdrajcach, jak się Witołd mienił,
Zsiniał, pobladnął, znowu się czerwienił,
Dręczy go równie i gniew, i sromota.
120 Na koniec, szablę ściskając u boku,
Idzie, zdziwionÄ… gromadÄ™ roztrÄ…ca,
Spójrzał na starca, zahamował kroku,
I chmura gniewu, nad· czołem wisząca,
Opada nagle w bystrym łez potoku;
Powrócił, usiadł, płaszczem twarz zasłania
I w tajemnicze utonÄ…Å‚ dumania.
A Niemcy z cicha: Czyliż do biesiady
Przypuszczać mamy żebrające dziady?
Kto słucha pieśni i kto je rozumie? -
130 Takie odgłosy w biesiadniczym tłumie
Coraz żywszymi przerywano śmiechy;
Paziowie krzyczą świstając w orzechy:
Oto jest nuta litewskiego śpiewu.
Wtem Konrad powstał: Waleczni rycerze!