ani nikogo, i chciałam żyć. Oka nie miałam, byłam głodna i chłodna

- i chciałam żyć. Dlaczego? To pani powiem: po to, żeby powiedzieć wszystko

tak, jak pani teraz mówię. Niech świat o tym wie, co oni robili.

Myślałam, że będę żyła tylko ja jedna. Myślałam, że nie będzie na świecie

ani jednego Żyda.

Zabrali mnie do szpitala. W oku nic nie czułam, tylko mnie więcej bolało

tutaj: krzyż i nogi. Od stłuczenia. To mówiłam: "dajcie mnie noża". Bo

chciałam zrobić z sobą koniec. Już nie mogłam żyć. Oka nie miałam, nic nie

miałam. Oko wypłynęło całe. Na uchu też miałam ranę. Mieli mnie prześwietlić.

Ale samo się zagoiło.

Jak już resztę nas zabrali, to już się nie chowałam. I sama poszłam za

naszymi do tego Majdanka.

Grosza nie mam, jedzenia nie mam, oka nie mam. Żydów nie ma - to co miałam

robić sama na tym strychu? Kawałek chleba już też nie miałam. Jak mam umrzeć,

to wolałam umrzeć razem z nimi, nie sama.

No to poszłam do Majdanka. Tam dawali chleba bardzo mało. I trochę zupy

o dwunastej.

Czyśmy sobie wzajemnie pomagali? Bo ja wiem. Trochęśmy pomagali. Ale

niedużo. Ach, pani wie, każdy ma swój kłopot: co może zrobić? Co dwa tygodnie

była selekcja, taka przebierka. Co można zrobić?

Czy mnie bili? Owszem: raz w Majdanku esmanka Brygida - to ona mnie zbiła.

WQXXQPM WQYGZJM WQKBZPM WJGZYYM WJZKZPM   ¦ci±gi | ¦mieszne | Ksi±¿ki Zagraniczne | ¦mieszne Mp3 | Tokio Hotel