Po twarzy Szwarca przemknęło nieokreślone jakieś wrażenie; zrobił usiłowanie, jakby się chciał podnieść na łóżku, po chwili jednak opuścił głowę na poduszki.
-Wypadkiem? naumyślnie?... - spytał.
-Odpocznij, stary, odpocznij; nie wolno ci jeszcze dużo rozmawiać. Później opowiem ci wszystko.
Szwarc obrócił się do ściany i pogrążył w milczeniu. W tej chwili wszedł posługacz szpitalny.
-Pani Wizbergowa pragnie z panem mówić - rzekł do Augustynowicza.
Augustynowicz wyszedł; na korytarzu oczekiwała pani Wizbergowa.
-Co się stało? - spytał z przestrachem - czy znów kto zachorował?
-Nie, nie!
-Cóż więc?
-A to Lula odjechała - mówiła żałosnym głosem pani Wizbergowa.
-Dawno?
-Wczoraj w wieczór. Byłabym tu zaraz przyszła, bo to już z tydzień nie dowiadywałam się o Szwarca, ale Malinka tak była zmartwiona i zapłakana, że nie mogłam jej opuszczać. Odjechała Lula! odjechała!
-Skądże jej?
-Dużo byłoby opowiadać. Może we dwa tygodnie od czasu, jak Szwarc zachorował, przyszedł znów do nas Pełski, a wkrótce po raz drugi oświadczył się Luli. Miała z tego powodu niemało zmartwienia, bo widocznie człowieczysko przywiązał się do niej serdecznie. Tak. Mimo to odmówiła, dając za przyczynę, że nie wyjdzie za mąż bez przywiązania. Ja dosyć tam lubiłam tego Pełskiego. Ale to znów nie do rzeczy! Odmówiła zwyczajnie, poczciwa, szlachetna dziewczyna. Co też ona się nacierpiała w czasie choroby Szwarca! Ale to znów nie do rzeczy. Z Pełskim rozstali się jednak bez gniewu, i on to, niezawodnie on, wynalazł jej to miejsce aż w Odessie. Wystaw pan sobie zdziwienie, gdy przed kilku dniami przyszła do mnie i oświadczyła, że tylko choroba Szwarca wstrzymywała jej wyjazd, ale teraz, gdy Szwarc zdrowszy, ona nie chce być mi dłużej ciężarem, chce pracować na kawałek chleba i wyjeżdża. A mój Boże, czy ona mi była ciężarem? Malinka ukształciła się i nabrała poloru przy niej; zresztą kochałam ją, kochałam jak własną córkę.

WQYQBKM WQBQXBM WQYXPJM WQVBYKM WQVKVJM   Tworzenie Stron Internetowych | Katalog Stron | Meble Laboratoryjne | Dvd Do Autokarw | Karty Graficzne