-Uczyni się też jakąś łaskę poddaństwu, za którym zawsze się ona wstawiała.
-Oj, to, to! - odrzekł prałat.
I umilkli. Pan Gedeon rozprawiał się czas jakiś z własnymi myślami, po czym ozwał się znowu:
-Wiem, że wam, dobrodzieju, rad dawać nie trzeba, ale to musicie jej powiedzieć, że to dla niej gotuje się dobrodziejstwo i że ja przede wszystkim o niej myślę; a w razie oporu (którego się nie spodziewam, ale nuż!) choćby i fuknąć trochę...
-Powiedziałeś waćpan, że nie chcesz jej zmuszać...
-Powiedziałem, ale co innego, gdybym jej groził i fukał, a co innego, gdy jej niewdzięczność wytknie kto inny, a do tego osoba duchowna.
-Zostawże mnie waćpan tę sprawę, której ponieważem się podjął, tedy dołożę starań, by ją z jak najlepszym skutkiem przeprowadzić. To wszelako waćpanu powiem, że przemówię do dziewki delicatissime...
-Dobrze, dobrze! Jedno tylko jeszcze słowo. Wielką ona czuje do Taczewskiego abominację, ale gdyby przygodziła się o nim wzmianka, warto by coś jeszcze przeciw niemu dorzucić...
-Jeśli tak postąpił, jak waćpan mówiłeś, to nequam jest.
-Dojeżdżamy. No! W imię Ojca i Syna...
-I Ducha Świętego - amen!
Dojechali; ale nikt nie wyszedł na ich spotkanie, bo z powodu błota koła nie czyniły turkotu, a psy nie szczekały na znajomych ludzi i konie. W sieni było ciemno, bo czeladź widocznie siedziała w kuchni, i zdarzyło się tak, że na pierwsze zawołanie pana Pągowskiego: "Jest tam kto?" - nie ukazał się nikt, a na powtórne, ostrzejszym już głosem uczynione, wyszła sama panienka.

WQJKGYM WQQXGPM WQQYJZM WQZZYYM WQZPQBM   Restauracja Woska W Krakowie | Kostka Granitowa | Gry Online | Noclegi Krakw | Gramofony