Aż wreszcie postrach padł na wszystkie ordy.
Odetchnęło wówczas pogranicze, i gdy i nienasycona potęga turecka łatwiejszych poczęła szukać podbojów, odetchnęła i cała skołatana Rzeczpospolita.
Zostały tylko bolesne wspomnienia.
Daleko od teraźniejszej siedziby Cyprianowiczów, w sąsiedztwie pomorzańskiego zamku, stał na wzgórzu wysoki krzyż z dwiema włóczniami, który wzniósł przed dwudziestu kilku laty pan Pągowski na miejscu spalonego dworu - więc ilekroć pomyślał o tym krzyżu i tych wszystkich drogich sercu głowach, które na tamtym miejscu utracił, skowyczało w nim jeszcze teraz z bólu stare serce.
Ale że to był człowiek twardy dla samego siebie i dla innych i że się przed obcymi łez wstydził i taniej litości nie znosił, więc nie chciał dłużej mówić o swoich nieszczęściach - i począł wypytywać gospodarza, jak mu się też żyje na leśnej dziedzinie.
A ów rzekł:
-Ot cisza, cisza! Gdy bór nie szumi i wilcy nie wyją, to ledwie że nie słyszysz, jak śnieg pada. Jest spokój, jest ogień na kominie i dzbaniec grzanego wina wieczorem - starości więcej nie trzeba.
-Pewnie. Ale synowi?
-Młody ptak prędzej, później z gniazda wyleci. A szumią nam tu jakoś drzewa o wielkiej wojnie z pogany!
-Na tę wojnę i siwe sokoły wylecą. Poleciałbym z innymi i ja, gdyby nie to, ot!...

WQYQQVM WQZGYYM WQJXBPM WJQZYYM WJQQKVM   Stru | Czci Samochodowe | Reklamwki | Sprezarki Srubowe Tlokowe | Avers